 |
Bordoże Forum Świat Dogue de Bordeaux i innych molosów
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Benia
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 01 Lis 2005
Posty: 4584
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jastrzębie-Zdrój
|
Wysłany: Nie 13:22, 08 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Ułozy się na pewno wszystko-tylko powolutku..
Kiedy ona miała się uczyć, jak tylko cięgi od życia obrywała..
Bardzo się ciesze, że znalazła kochany domek i opiekunkę , która o nia zadba -nalezy się suśce wszystko co najlepsze-tyle przeszła..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hera
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 2914
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 10:51, 09 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Z forum Dogue de Bordeaux od osoby która chce pozostać anonomowa na Bastera wpłyneło 200 zł..
Forum zadeklarowało sie pomóc doddy i pokryć cześciowo koszty pobytu na SGGW.
Oczekujemy że pies Baster od uczestników innych for taka pomoc także otrzyma.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
doddy
Mega Bordomaniak
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 10:36, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Byłam wczoraj u Niki w odwiedzinach.
Sunia cała wesoła, ciągle uśmiechnięta.
A tu wieści skopiowane z forum od nowej mamuni Niki:
Cytat:
No to moze sie przedstawie Jestem nowa mama Niki
Wlasnie przeszlam kolejny test zaufania dala mi grzebac w uchu chorym <no czego Niki za kielbaske sobie nie da zrobic >
no , przed godzina wyszla od Nas ciocia Kasia ktora wrobilam w zapsikanie uszka , potem powtorzylam jej to z rivanolem bo niestety ucho ropieje
Jutro idziemy do veterynarki i bedzie robic porzadek, znow bedzie great escape ale tam ja lubia i jej wszystko wybaczaja, nawet dziewczyna ktora pomaga p weterynarz zna ja i sie lubia (nie tylko mi strzela fochy Jej też)
co do fochow w wykonaniu Damessy Niki wyglada to przesmiesznie przewaznie Damessa Niki sie smieje i ciekawa jest wszystkiego, jak jest foch to Damessa powaznieje i jest glucha jak pień, mimo ze slyszy swietnie na jedno ucho
Dziekujemy za Odwiedziny Kasiu :O)
co do fotek wstawimy jak sie dokopie do cyfrówki
teraz Damessa przysypia z lekim fochem bo nie pozwalam jej lizac łap ....
ja rozumiem dama "ąę" ale zeby non stopem łapy lizać
no to tyle tytułem inauguracji
Dodam ze dziecko b szybko sie zaadoptowalo do nowych warunkow i do mnie chyba tez
niestety z jednym z czym nie wygralam to z zrzeraniem kazdego smierdzacego smiecia
ale jak uszy doprowadzimy do porzadku to Damessa dostanie gustowny kaganiec
narazie zamiast tego ma gustowna kolie z kolnieża
Cytat:
ta po spacerowaniu dzis jest 1:0 dla mnie bo mój odkurzacz (Niki) nie wtrzachnął kuperka kurczaczkowego, że też ona kurczaki lubi .....
Moglaby woleć Kaczki wtedy by mnie to mniej ruszało
Wytrzmala do tej pory z zalatwianiem sie wiec dobra nasza, b szybko sie uczy, i mowi czego chce, ze chce jesc to standard, ale mowi również, ze chce wyjść,
nie broni sie przed swoja kolią mam wrazenie ze nawet chce w tym chodzic bo umie sie ulozyc tak zeby ropa nie sciekala jej w ucho tylko na ten kołnierz
jak wyzdrowieje dopiero poznam jej prawdziwy charakter ale jak narazie nie widze jakis symptomow ktore pozwoliły by mi mieć jakieś obawy.
Spokojnie sie przygladamy sobie nawzajem
Dzieki Ci Kacha za takiego super psa
póki co charakterem przebija moje dotychczasowe burki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Benia
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 01 Lis 2005
Posty: 4584
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jastrzębie-Zdrój
|
Wysłany: Wto 10:57, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
..ale się dobrze czyta takie wiadomosci-chociaz dziewczynka jeszcze chora-ale ma juz swoje miejsce na ziemi .
Doddy-co trzeba zrobić, aby była mozliwośc przekazania podatku na Twoje psy?? Wiem, że jesteś podczepiona do AFN, jak to wyglada od strony prawnej? Mozna dla Ciebie, czy nie? Jesli w jakikolwiek sposób mozna-napisz co i jak z wszelkimi niezbednymi danymi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
doddy
Mega Bordomaniak
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 12:38, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Benia - dobra kobieto dzięki Ci za pamięć, ale niestety w tym roku nie ma takowej możliwości.
Myślę, że za jakieś 2 tyg dostaniemy zwrot papierków z KRS i będziemy formalną Fundacją.
Założyłam bowiem Fundację dla psów typu bull. Oczywiście i tak pewnie się skończy na tym, że wylądujemy z psami, które będą w potrzebie bo w końcu dożka terrierem typu bull nie jest
Ale plan mamy by formalnie móc pomagać!
I zbierać choćby 1%.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Vigen
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 3058
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 13:14, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Jak będą już wszystkie niezbedne sformalizowane informacje to poprosimy o info i podepniemy gdzie trzeba na forum aby kazdy wiedział jak pomagac jeśli tylko chce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
doddy
Mega Bordomaniak
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 21:44, 28 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Dawno nie pisalam wiec dzis napisze ze zdwojona sila
Otóż....
Param pam pam....
PARIS HILTON, czyli druga siostra Hilton idzie do nowego domu!!!!
Pariska zamieszka w Jeleniej Górze, w duuzym mieszkanku (z tego co pamietam takim 200m2) u Pani Haliny.
Pani Halina miala bullka z hodowli CHI przez 12lat.
Niestety odszedl i zapadla decyzja, o adopcji psa z potrzeby.
Dlugo nie trzeba bylo sie zastanawiac, bo gdzie znajdzie sie tak pieknego pseudobulla jak nie u doddy
Tak wiec Pani Halinka juz przygotowana (obkupiona w worek jedzenia i duuzo szmatek do sprzatania po Parisce) czeka na nas z utesknieniem.
Pani Halina pracuje w domu i ma duzo czas na oduczanie Paris zalatwiania sie w domu. Zreszta jak sie nie oduczy, to tyz Pani Halinka nie widzi problemu, bo dom jest do mieszkania a nie pokazywania
Pariske zawieziemy do nowego domu po weekendzie majowym.
Zawieziemy ja osobicie, bo oczywiscie naocznie musimy potwierdzic, ze nie wymarzymy dobie lepszego domu dla rudolindy
a dwa, to jak bysmy sobie mogli odmowic noclegu z Paris w jej nowym domu - bo nie ma innej możliwosci przeciez
Tak wiec Paris pakuje zabawki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hera
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 2914
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 22:19, 28 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Doddy.
Tak sie ceisze , że nadszedł ten najlepszy dzień dla Paris&Hilton.
Mam nadzieje ze zdasz nam bierzace informacje z pobytu Paris&Hilton z jej nowego domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Benia
Bordomaniak z sercem

Dołączył: 01 Lis 2005
Posty: 4584
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 25 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Jastrzębie-Zdrój
|
Wysłany: Sob 22:47, 28 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Doddy-.....nie wiem jak to robisz, ze domki znajdujesz dla tak specyficznych ras-podziwiam Cię bardzo!!!
Z Twojego opisu, P Halinka-dobra kobieta-na pewno pokochaja się dziewczyny na zabój!!
Napisz pare slów jak juz się wprowadzicie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
blue.berry
Hiper Bordomaniak
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 1768
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Wto 9:23, 08 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
uwaga uwaga!
doddy szuka kogos kto moglby sprawdzic przedadopcyjnie dom dla Benia - miejsce Gorzów Wielkopolski
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
doddy
Mega Bordomaniak
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 16:35, 09 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
I stało się…
Dokładnie po 7 miesiącach od wyciągnięcia Paris Hilton ze schroniska w Zamościu, nasza Barbi ma nowy domek. I to jaki domek! Najlepszy z możliwych, na który warto było czekać!
Wczoraj o 20 Paris stała się pełnoprawnym mieszkańcem Jeleniej Góry.
Życzymy Paris i jej nowej „mamusi” wielu cudownych chwil na ich nowej drodze życia!
Mała relacja foto:
Paris żegna się z hotelikiem
Komu w drogę, temu jazda
Miziu, miziu, pitu pitu:
I odjazd z wujkiem Rolandem i ciotką Mimi:
Ponieważ trasa po Pariskę była bardzo długa, bo najpierw trzeba było jechać jeszcze po nią za Radom, wujek Roland z ciocią Mimi, zgodzili się przewieźć Pariskę z Katowic do Jeleniej Góry.
My z Moniką, dowiozłyśmy rudą do Katowic.
Ruda w nowym domu pewnie przeszczęśliwa, a my tu jeszcze bardziej i do dziś uśmiech nam z twarzy nie schodzi!
Paris Hilton dostała od ciotki Moniki wyprawkę, smycz Flexi, obróżkę pod kolor, kilka uszu na drogę a także super identyfikator tj. kosteczkę, z różowymi diamencikami, na której zostało wygrawerowane pełne imię oraz telefon do nowej mamy.
Co do Benia - doddy kombinuje coś w ok. Katowic dla Benia, ale to będzie cokolwiek wiadomo jutro.
Ważne dla nas jest także, by Nicolas - doberman znalazł nowy dom. Od lipca zeszłego roku jest bezdomny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
doddy
Mega Bordomaniak
Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 12:57, 10 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Co by nie było, że nie pisze i się radością nie dzielę to...
Z Hanią jesteśmy w stałym kontakcie mniej więcej gadamy ze sobą godzinne dziennie przez telefon bo się nagadać nie możemy!
Pariska w domu zrobiła kupkę tylko 1 raz i to w chwili gdy przyjechała.
Siku kilka razy jej zdarzyło, ale... mamy podejrzenie, że ruda podłapała zapalenie pęcherza.
Dziś siku jeszcze nie ma.
Paris chodzi na spacerki co godzinę mniej więcej
Hani to nie przeszkadza, bo jest zaparta w bojach spacerowania z psami po swoich poprzednich psach.
Wczoraj Pariska była u Pani wet. Dostała tabletki na sikanie i na odrobaczenie, bo juz czas.
Wyniki badania moczu będą dziś.
Pariska w domu ok. Już nie wskakuje na meble. Hani się słucha od razu.
Wujka tak, prawie od razu...
To na tyle w skrócie, bo z Hanią rozmawiamy po prostu o wszystkim, łacznie z tym co wujek właśnie zjada i czemu Pariska siedzi obok niego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|