Forum Bordoże Forum Strona Główna Bordoże Forum
Świat Dogue de Bordeaux i innych molosów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

która z ras??
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bordoże Forum Strona Główna -> Mój pierwszy Bordog
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joanna_zaj
Hiper Bordomaniak



Dołączył: 03 Cze 2005
Posty: 887
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kopisk

PostWysłany: Wto 21:48, 07 Lut 2006    Temat postu:

Chce sie wypowiedziec w tym miejscu,poniewaz uwazam ,iz powinnam.
Moja hodowla jest mala i domowa,suczki ktore mieszkaja razem ze mna w domu traktowane sa na rowni z innymi czlonkami rodziny.Moje dzieci mowia wrecz,ze kocham je bardziej niz wlasne corki.Oczywiscie nie maja racji tak twierdzac,ale rzeczywiscie w wychowanie swoich psow wkladam mase serca i milosci.Swoje psy kocham bardzo mocno i dbam o nie jak tylko potrafie.
Nie uwazam,ze moja hodowla jest najlepsza w Polsce,ale wiem ,ze napewno wszystkie psy i szczenieta jakie rodza sie w mojej hodowli sa zadbane i doskonale odchowane,nie jest to hodowla kojcowa,a szczenieta oddawane sa w rece pewne ,nie handlarzom.Sukcesy,jakie odnosza psy z mojej hodowli nie sa sukcesami wylacznie moimi.Wlasciciele wkladaja w to mase pracy i wyrzeczen i to od nich zalezy czy psy z moim przydomkiem beda odnosic w przyszlosci sukcesy,czy tez beda wylacznie do kochania.
Ja swoich szczeniat nie sprzedaje z gwarancja championa,informuje tylko,ze szczenie jak dorosnie napewno bedzie dopuszczone do hodowli,a jego sukcesy zaleza wylacznie od wlasciciela.
Do hodowli podchodze z sercem i moje psy nie utrzymuja mnie,tylko ja je.
Dodam jeszcze,ze jestem bardzo mlodym hodowca,ode mnie sa duzo starsi i napewno niektorzy maja rownie duze sukcesy hodowlane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vigen
Bordomaniak z sercem
Bordomaniak z sercem



Dołączył: 13 Wrz 2005
Posty: 3058
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 21:59, 07 Lut 2006    Temat postu:

Tak, czy inaczej nie musimy się kryć ze stwierdzeniem że LACRIMA HELIANDUM JEST HODOWLĄ GODNĄ POLECENIA I NALEZY DO NAJLEPSZYCH W POLSCE

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leo




Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: bielsko-biała

PostWysłany: Śro 7:42, 08 Lut 2006    Temat postu: re

a ja od siebie dziekuje wam wszystkim za pomoc, to naprawde bardzo miłe z waszej strony gdyz sytuacja jest dla mnie taka a nie inna i ciezko jest mi sprawdzic wiarygodnosc własciciela hodowli bedąc 2500tys km od polski, jestem naprawde wdzieczna.
Jesli chodzi o mojego meza, naprawde nie ma co mu sie dziwic, dobermana kupiłam z pseudo hodowli, znerwicowaną, czasami z nieprzewidywalnymi reakcjami, [przed 15laty zajmowałam sie tresura psów] włozyłam w tego psa całe swoje serce, cała swoja wiedze, efekty były ale nie zupełnie do konca, suka była mi oddana ale na kazde zagrozenie, WEDŁUG NIEJ w stosunku do mojej osoby reagowała agresja, równiez w kierunku mojego meza np gdy chciał wziasc mnie na rece, pozartowac itp , wiec dziwicie mu sie? potrafiła równiez zaatakowac podczas burzy podczas której jej strach siegał zenitu albo podczas przechodzenia obok stadionu, trzesła sie ze strachu, ale i ze strachu atakowała , ok moja komenda waruj wprawiała ja w bezruch ale i tak zanim padła wielu ludzi wystraszyła, dlatego rozumiem mojego meza i szanuje za to ze nie protestował przez tyle lat wiedzac jak bardzo kocham tego psa, zreszta w innych przypadkach gdy byłam np na wyjezdzie uznawała tylko meza i co sie najbardziej ceni nigdy zadna złosc nie była w kierunku dziecka ona czuła ze to "świętość". Dlatego tak bardzo zalezy mi na psie który od momentu narodzin bedzie znał ciepła dłon hodowcy, podobnie jak rodzice , wtedy szczenieta napewno beda ufne , A RESZTA TO JEST TAK , ILE MIŁOŚCI DASZ TYLE ODBIERZESZ. wiec nie wiem dlaczego to niby nie mogłabym miec teJ rasy??
moze nie znam sie na hodowli , ale majac dobry kawałek "GLINY" potrafie z niej uformować cos naprawde pieknego, ze złego materiału da sie cos ociosać ale nie do konca to o czy marzylismy.
dlatego poprosiłam was o pomoc bo tym razem nie popełnie tego błedu co poprzednio, zalezy mi na dobrej hodowli, stałym kontakcie z hodowca i wiedzy na temat rodziców szczeniaczka.
dlatego jeszcze raz dziekuje, i recze wam ze jezeli nabede szczenie w naszym domu bedzie członkiem rodziny, moj maz kocha zwierzeta moj synek wrecz szaleje, ale to w moich rękach bedzie lezał obowiazek wychowania go.

pozdr. leo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
viki41
Gość






PostWysłany: Śro 13:54, 08 Lut 2006    Temat postu:

ILE MIŁOŚCI DASZ TYLE ODBIERZESZ- Leo i w tych slowach zawarlas wszystko co powinien wiedziec kazdy wlasciciel psa.
Mam nadzieje, ze znajdziesz odpowiedniego pieska czego ci zycze z calego serca.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leo




Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: bielsko-biała

PostWysłany: Czw 8:15, 09 Lut 2006    Temat postu: re

dziekuje, ja tez mam taką nadzieje,prędzej czy pózniej spełnie swoje marzenie, dziekuje wam wszystkim bardzo bardzo serdecznie!!!!!!
pozdr. leo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TeQuiLkA
Mega Bordomaniak



Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

PostWysłany: Nie 14:59, 12 Lut 2006    Temat postu:

Uważam ze tez powinnam wypowiedzięc się w tym temacie

LEO bardzo dziekuje za docenienie mojej Atheny. Co do mojej hodowli to jestem młodym hodowca BX i dopiero zaczynam tez okres w zyciu. Miałam dopiero 1 miot wszystkie szzeniaczki były odchowane w domu, trafiły do kochających i dbających o nie, nowych właścicieli. Dzieciaki rosna na super psiaki, niektóre juz sa wystawiane i co mnie bardzo cieszy wygrywają Exclamation Jezeli chcesz sie dowiedziec czegoś wiecej zapraszam na www lub czekam na e-maila.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bordoże Forum Strona Główna -> Mój pierwszy Bordog Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin